Strony

czwartek, 11 maja 2017

Nowy wygląd Windowsa Project Neon został przemianowany na Fluent Design

http://www.logolep.pl/2017/05/nowy-wyglad-windowsa-project-neon-zosta.html

Nadchodzący język wzornictwa w Windowsie to Fluent Design. Interfejs systemu od Microsoftu zostanie oparty na pięciu filarach: świetle, głębi, ruchu, materiale oraz skali.



To wszystko po to by wprowadzić spójny wygląd aplikacji, jak ma to miejsce w iOS, czy Androidzie. Dlatego nowy wygląd to zbiór wytycznych opisanych na  pięciu składowych elementach, tak by ułatwić tworzenie dobrze prezentujących się programów na Windowsie.


Przyjrzyjmy się teraz każdemu elementowi z osobna:

Światło to akcent, który będzie objawiać się w podświetleniach po najechaniu/kliknięciu kursorem, lub w ekranach dotykowym za dotykiem. Jego głównym zadaniem ma być prawdopodobnie informacja o przyjęciu przez komputer polecenia. Jeżeli mamy światło to i cień. Z ich połączenia otrzymamy przestrzeń, lub inaczej głębie, ale o niej później.


Ruch ma nadać dynamiki elementonm. Płynne przejścia, oraz przewijanie najlepiej przedstawia poniższy przykład scrollowania treści z nadchodzącego Windows Timeline. Widzimy to w lekko opóźnionym pojawianiu się nowych kafelków.


Materiał zostanie zaprezentowany w formie matowego szkła, rozmazania tła za elementami, podobnego do tego z siódemki. To powinno nadać plastyczności okienkom, które staną się jeszcze bardziej jednolite, od tego co widzimy w obecnej wersji Windows 10.

Głębia znajdzie realizację w zanikaniu elementów oraz cieniach z pierwszego punktu, ale to ujrzymy na płaskich ekranach. Microsoft daję jasno do zrozumienia że chce być 3D. Dlatego też ten element prawdopodobnie będzie najbardziej widoczny w HoloLens oraz innych urządzeniach obsługujących rozszerzoną oraz wirtualną rzeczywistość, gdzie ruch głowy odpowiada za to co widzimy na ekranie. W goglach prawdopodobnie dostrzeżemy jakie okno jest bliżej nas, a które dalej. 

Skala jest ciekawym elementem. Mimo tego że mamy 2017 rok, nadal wiele aplikacji źle się skaluje. Bardzo często gdy okno z programem zajmuje mniej niż 40% obszaru roboczego staję się trudne w użyciu. To pierwszy aspekt problemu, drugi to prawdopodobnie jeszcze większa uniwersalność, tak by to co dobrze wygląda na deskopcie, równie przyjemnie prezentowało się na tablecie, czy telefonie. Trzeci i ostatni może dotyczyć znowu gogli typu HoloLens i tego że w pełni trójwymiarowa przestrzeń musi być dużo bardziej responsorywna od tej na ekranach naszych monitorów.

Nadchodzące zmiany w Windowsie są bardzo ciekawe, ponieważ po wielu latach mody na płaskie interfejsy (flat design), nadchodzi hybryda 2D połączonego z 3D. Na prezentacjach Fluent Design widzimy wiele elementów z płaskiego obecnie Windows 10, ale okraszonego przestrzenią. Tekst, czy logotypy dalej są płaskie, ale otoczeniu nadano głębi. Czy zwiastuję to nowy trend w grafice? Zobaczymy na ile taki język stylistyczny znajdzie odzwierciedlenie na innych systemach oraz identyfikacji wizualnej różnych marek. Za to już na ten moment wyraźnie widać że Microsoft chce odebrać trochę kreatywnych użytkowników Apple, ponieważ obecna strategia upiększania wpisuję się w nową linie urządzeni Surface Studio oraz aktualizacji Creator Update z Paintem 3D na czele i nadchodzącą we wrześniu Fall Creator Update.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz